Warsztat

Trzy sytuacje, które znamy od środka.

Nie udajemy teczki realizacji, której tu nie ma. Pokazujemy, jak myślimy o typowych briefach, zanim pokażemy nazwiska.

01

Odświeżenie albo nowy rozdział

Co widać

Marka wchodzi na nowy etap, a stary język i stara strona ciągną ją do tyłu.

Jak to bierzemy

Nie zaczynamy od rebrandu dla rebrandu. Najpierw: kogo zostawiamy, kogo chcemy, jaka jest nowa obietnica. Potem wygląd i strona, które to niosą. Reklamy dopiero, gdy przekaz jest ostry.

Co ma z tego zostać

Jedna historia na zewnątrz i w zespole. Mniej przypadkowych grafik, więcej „aha, to oni”.

02

Rośniecie, a marketing jest w kawałkach

Co widać

Sprzedaż idzie albo ma iść, ale każdy ciągnie w swoją stronę: agencja tu, freelancer tam, slajd jeszcze gdzie indziej.

Jak to bierzemy

Składamy to do kupy: kto decyduje, jaki jest przekaz, które kanały są ważne. Tniemy rzeczy, które nic nie wożą. Ustawiamy rytm, w którym da się prowadzić firmę, a nie tylko „robić content”.

Co ma z tego zostać

Mniej narzędzi, więcej spokoju. Budżet idzie w kilka działań, które da się ocenić.

03

Dobra oferta, słaby odbiór

Co widać

Robota jest na poziomie. Odbiór już niekoniecznie. Cena boli, zaufanie nie nadąża.

Jak to bierzemy

Podnosimy to, co widać: identyfikacja, strona, materiały, pierwszy kontakt. Równolegle treść, która pokazuje, że naprawdę się znacie, zamiast obiecywać to hasłem.

Co ma z tego zostać

Marka wygląda na tę, którą już jesteście. Łatwiej bronić ceny i szybciej domykać tematy.

Gdy pojawią się realizacje, które wolno pokazać, ta strona stanie się case studies. Do tego czasu wolimy jasność niż wymyślone procenty. Więcej o tym, jak pracujemy: proces.

Chcecie pogadać o Waszej marce?

Jeśli któraś z tych historii jest Wasza, dajcie znać. Powiemy, od czego byśmy zaczęli.

Kontakt